Już od paru dni można przeczytać w mediach, że na Syberii w Irkucku kobieta Zmarła na dżumę. Taka była pierwsza informacja. Potem z czasem w następnych, podano, że kobieta ta pracowała w laboratorium, że stłukła fiolkę w której właśnie znajdowały się bakterie dżumy. Dalej była mowa, że osoby mające z nią kontakt zostały objęte kwarantanną, a szpital, w którym leczyła się chora pacjentka, został zamknięty… Następnie został objęty kwarantanną szpital dziecięcy czy położniczy. I… informacjana temat tej choroby … została usunięta. Później nadchodziły informacje z mediów raczej niezależnych, a władze rosyjskie, próbują tuszować sprawę. Nawet Prezydent Trump domagał się wyjaśnień, bo jak stwierdził, jestto ciężka choroba i on jest gotowy pomóc.
Sytuacja ta może niepokoić, zwłaszcza że władze rosyjskie może celowo ukrywają informację o tym jak poważny jest problem. Przypomina mi to trochę początki z koronawirusem. No cóż, pozostaje mieć nadzieje, że ktoś w końcu pójdzie po rozum do głowy, bo jest to – jak by nie było igranie z ogniem i życiem ludzkim.
Comments
14 odpowiedzi na “72 Czy podobny scenariusz miałby się powtórzyć”
-
Wiesz że też się nad tym zastanawiałam. Ale puki co mamy jeszcze za mało informacji, by nie wyciągać pochopnych wniosków, bo zaraz pewnie zostanę nazwana panikarą. A ja nie mam zamiaru nikogo straszyć.
-
To może być zaraza kontrolowana żeby osiągnąć cele polityczne.
-
Owszem, ukrywają, ale nie na taką skalę jak to robią Rosjanie czy chińczycy. I to nie tylko teraz ale i przedtem. A włagrach ilu niewinnych zginęło, potem kursk, czy trzeba było, by życie straciło 120 marynarzy, bo ruskie nie chcieli pomocy od innych. To znaczy że jakieś sekrety są ważniejsze, niż życie marynarzy? A choćby teraz. Wysyłają nawet chorych czy niepełnosprawnych, którzy w ogóle nie powinni być w wojsku na pewną śmierć. Dla nich ludzie to mięso armatnie. Pewnie, zgadzam się, że i Amerykanie mają za uszami, ale żeby aż do tego stopnia…
-
A może jest tu drugie dno? Jeśli z tego powstanie epidemia, Putin może wyjść z twarzą z wojny i jako car i ojciec narodu oświadczy społeczeństwu, że z powodu epidemii trzeba działania wojenne na Ukrainie zakończyć i znowu wyjdzie na wybawiciela i społeczeństwo go pokocha. Genialne posunięcie.
-
Oj zjadłem kawałek tekstu, miało być że prowadzą taką politykę, która często mi się nie podoba.
-
Senter no zgadza się Amerykańce na przykład też mają sporo za uszami. Niby mamy z nimi sojusz, ale prowadzą często też mi się nie podoba.
-
Jakby zachodnie rządy nic nigdy nie zatajniały przed społeczeństwem XD.
Nie żebym bronił komuszych Chinoli, tfu! -
No tak przecież w Chinach też jest komuna to czego innego się po nich spodziewać?
-
Nihil novi
-
No wiadomo że w Chinach. Ale tak samo z początku Chińczycy to ukrywali. Dopiero, gdy pandemia wymknęła się spod kontroli zaczęli jakieś niekompletne informacje przekazywać. W Rosji, gdy stanie się coś poważnego, też to jest ukrywane, ludzie są wprowadzani w błąd. Przypomnij sobie Czarnobyl, potem zatonięcie Kurska, a teraz przypadki dżumy w Irkucku.
-
Z covidem to się w Chinach zaczęło a nie w Rosji.
-
Nie wiem czy ukryć, czy po prostu nie siać paniki. Dla mnie sprawa czwartorzędowa.
-
To wiem, ale fakt, że znowu kolejny raz ruskie próbują ukryć coś przed światem jednak może wkurzyć. Tym bardziej, że nie jest to błachostka.
-
Oj tam, oj tam. Dżuma była, jest i póki co będzie występować. Antybiotyki na nią są już od dawna, a ona sama się tak nie szerzy, nawet ta płucna. Więc luzik.
Dodaj komentarz